dark-shine blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2004

Narzekadło

5 komentarzy

Piszę notkę. No, to akurat powinniście zauważyć :D A o czym ma być ta notka?
Otóż w tej notce zamierzam narzekać. Narzekać na tych, którzy narzekają. Kiedy słyszę, lub widzę takie narzekanie „Ojej! Nie mam jeszcze chłopaka!”, „Ojej, mam brzydkie włosy!”, „Ojej! Poszło mi oczko w rajstopach!”, to mnie normalnie bierze! Ludzie! Jak tak mówicie/piszecie, to mi się ciśnie na usta/klawiaturę „A co ja ma powiedzieć?!”. Jak macie takie problemy, to wam zazdroszczę! No, skoro i tak już narzekam, to, proszę bardzo, ponarzekam jeszcze bardziej.
-Ojej! Moja najlepsza przyjaciółka prowadzi blogi z dwoma innymi osobami!
-Ojej! Drugą najlepszą przyjaciółką po mnie dla Izy (nie pozostań bezimienna^^) jest osoba, która mnie żywo nienawidzi i nie powinna przeczytać tek notki!
-Ojej! Iza jedzie z tą osobą na wakacje!
-Ojej! Jestem typowana do większości konkursów bez mojej wiedzy i zgody!
-Ojej! Jutro mam spędzić pół dnia na obsługiwaniu jakichś dziciaków!
-Ojej! Bliżej nieokreślona liczba powodów do narzekania, których tu publikować nie chcę!
No, to się wynarzekałam.
A na koniec podaję adres mojej nowej strony, która na razie jest w rozsypce, zupełnie niegotowa, ale istnieje.

http://www.wega.arts.prv.pl/

Och… Następna notka będzie może bardziej przyjemna… Ale nie wiem, kiedy będzie…

Jeeejć! Dawno tu nie zaglądałam. Chyba będę musiała zwiększyć częstotliwość blogowania:D Kiedyś potrafiłam pisać 14 notek na tydzień, a teraz?
Przejdę do rzeczy. Ostatnio w szkółce tak strasznie nudno… Mam nawet wrażenie, że nudniej niż zwykle, ale mam wątpliwości, czy to w ogóle możliwe:P Nieee no… W szóstej klasie było lepiej:( Nie musieliśmy latać z jednej syfnej sali do drugiej jeszcze syfniejszej (18c bije wszelkie rekordy), a nasza wychowawczyni (święta pani MAGISTER JOLANTA) nie „bała się” zabierać nas na wyjścia:( Chodziliśmy minimum raz na miecha… Teraz minął marzec, a my byliśmy… Hmmm…Chyba trzy razy, może na jakimś nie byłam:/ W tym dwa razy byliśmy w arcyciekawych muzeach:O. Załamka:((((
A teraz coś śmiesznego:) 22 IV jest „Pod żabim parasolem”. Przychodzą uczniowie podstawówki z innych szkół. „Podstawówki”… hehe… Pisząc to, nie miałam bynajmniej na myśli osoby rok, czy dwa lata od nas młodsze, a… pierwszaczki:D Wszystkie pierwsze klasy (of coz, gima) idą wtedy do kina i to na Troję (czemu ja nie chodzę do Ib???), natomiast nasza aktywna klasa… Będzie musiała zajmować się tymi maluszkami *śmieje sie do rozpuku*. Pani P. już przesadza. Nie dość, że nas nie puszcza do kina, to jeszcze robi z nas niańki… Po prostu kul.
Może trochę nudna notka… Jak będę mieć wenę, to napiszę ciekawszą;P.


  • RSS